O czym tu przeczytacie:
  1. wiersze autorstwa mojej najmłodszej córki Marceliny

Wiersze mojej najmłodszej córki MARCELINY


Do kotów jestem podobna

Każdy wie,
Że koty są mięciutkie,
Lecz ja chcę wam powiedzieć
Też słodziutkie i pulchniutkie.

Mają w sobie ten urok
Co każdy by mieć chciał,
Lecz ja chcę wam powiedzieć,
Że ja go przecież mam.

Chciałoby się miauknąć
Choć raz, a może dwa,
Lecz ja chcę wam powiedzieć,
że robię tak co dnia.

Koty wysoko skaczą,
Bo mogą przeskoczyć mur,
Lecz ja chcę wam powiedzieć,
Że skaczę aż do chmur!


Rudy Brano

Jest taki rudy kotek,
Który nazywa się Brano.
Bardzo lubi spacery.
Codziennie i tylko rano.

W ciągu dnia nie robi dużo.
Zazwyczaj to tylko śpi.
Czasami je mięsne puszki,
Albo o nich śni.

Czasem gdzieś się kręci,
Czasem gdzieś nos wsadza.
Jest strasznie ciekawski
I bywa, że przeszkadza.

Pewnego dnia ganiając muszeczkę
Spotkał Elvirę – niebieską koteczkę.
Koty się natychmiast polubiły
I bardzo ze sobą zżyły.

Chodzą wszędzie razem,
Mieszkają w jednym domu.
I od tej pory Brano
Nie wadzi nikomu.


Moja Kassja

Mam najsłodsze stworzenie
Z bardzo długim ogonem.
Spełniło się moje marzenie
Kassja z dzikim spojrzeniem.

Właściwie to jest koteczka.
Czarna, z rudą pręgą.
Moja ruda strzałeczka
Z kolorową na pysiu wstęgą.

Kiedy spotykam ją rano
Leżącą na tapczanie
Mam wtedy wrażenie,
Że cieszy ją to spotkanie.

I to jest prawda, moje Kochanie
Ona na zawsze z nami zostanie.
Nie przeżyłabym gdyby
Spotkało nas rozstanie.

Jest moja i moją
Na zawsze pozostanie!!!

Wykonanie oraz aktualizacja strony: ADAMNA - Profesjonalne Strony Internetowe